sobota, 28 maja 2011

zupa z pałki wodnej

A dokładnie z jej pędów. Najlepszy okres dla zbioru to 2 połowa maja do końca czerwca, wtedy pędy są najsmaczniejsze. Ucinamy roślinę tuż przy nasadzie i obieramy z wierzchnich warstw. Jadalny jest rdzeń - musi być biały i kruchy...

Po umyciu i pokrojeniu na mniejsze części zalewamy je wodą 1:1, dodajemy masła i soli. Gotujemy 15-20 min. Na początku zapach jest dość dziwny, nawet lekko nieprzyjemny, później jest już lepiej:) Smak rewelacyjny, podobny do tego jaki mają szparagi.

Pędy można też dusić na maśle, mamy wtedy bardzo fajną przystawkę do dania głównego.

wtorek, 19 kwietnia 2011

chmiel

Jedno z pierwszych swieżych warzyw - pędy i młode liscie chmielu.

Zbieramy końcówki ok. 10-15 cm wraz z młodymi listkami. Po umyciu dusimy na masle lub ghee z dodatkiem soli pod przykryciem ok. 15 - 20 min. Smakują trochę jak szparagi.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

oskoła

Przyszła wiosna, drzewa budzą się do życia, z ziemi poprzez korzenie pnie się w górę ożywczy sok - oskoła, czyli sok z brzozy.

Swieży sok dostarcza witamin i minerałów tak potrzebnych wiosną gdy brak jeszcze swieżych warzyw i owoców. Ma także właściwości oczyszczania wątroby.

Jak go pozyskać?

Sok płynie w warstwie powierzchniowej między korą a miazgą. Najlepiej wybrać brzozę o średnicy nie mniejszej niż 20 cm, z dobrze rozwiniętą koroną. Otwór wierci się w odległości 20-50 cm od ziemi. Podstawiamy butelkę i ... to wszystko. Wystarczy poczekać. Z jednej brzozy, bez szkody dla drzewa, można pozyskać od kilku do kilkunastu litrów soku. Po sezonie nacięcie należy zabezpieczyć przed dostępem szkodników i ułatwić brzozie zasklepienie otworu. Najłatwiej zatkać otwór kołkiem z gałązki tej samej brzozy i zastosować maść ogrodniczą. Może też być glina lub ugnieciony chleb.

Sok jest nietrwały - w cieple zaczyna fermentować. Można go zagotować i odparowywać podobnie jak sok klonowy.

środa, 6 października 2010

dzika róża - wino




Zbliża się czas dojrzewania dzikiej róży. Po pierwszych przymrozkach, gdy owoce zaczynają być miękkie można przystąpić do zbiorów. Owoce trzeba umyć i pozbawić suchych końcówek - jest z tym trochę zabawy...
Potem miażdżymy je w garnku nie przejmując się pesteczkami (nie wpływa to na późniejszy smak wina) i taką papkę staramy się włożyć do butli - ja zrobiłem sobie taki lejek z przekrojonej plastikowej butelki po wodzie. Następnie wsypujemy cukier, wlewamy wodę i dodajemy rozmnożoną matkę drożdżową. Można też dodać trochę rodzynek by drożdże miały radochę. Po zakończonej fermentacji ( ok. 1,5 miesiąca w temp. pokojowej) przelewamy do drugiej mniejszej butli z rurką i odstawiamy na 2-3 tygodnie by mieć pewnosć że fermentacja ustała na dobre. Przelewamy do butelek i czekamy ok. 1 roku by wino dojrzało. Po tym czasie mamy doskonały trunek na zimowe wieczory :)

Składniki na wino mocne i słodkie:

- 3 kg. owoców
- 2,5 kg cukru
- 8 l wody
- 30g rodzynek
- drożdże Malaga lub inne do win słodkich